2014/03/10

Ślubne... zielono-białe

Na zamówienie Pani Patrycji, czerwcowej Panny Młodej :) Piękny kolor kryształków Swarovskiego to Peridot. Niestety bardzo trudno jest uchwycić ich prawdziwe odcienie i urok na zdjęciach... W rzeczywistości są bardzo delikatne i pięknie się mienią :)

Źródło tła: pinterest.com

Źródło tła: pinterest.com





Turkusowo-złote żmijki

A wydawały się takie proste... Niestety jak się okazuje nie jestem taka cierpliwa, za jaką się uważałam ;)
Próba zachowania symetrii wyprowadziła mnie z równowagi, w końcu się poddałam...



2014/02/20

Nastrojowe - walentynkowe...


Lubię Walentynki. Miło jest dostać kartkę, czy serce namalowane na lusterku w łazience :) Na co dzień nie zawsze o tym pamiętamy, żeby robić sobie niespodzianki - a w ten dzień, mimo że jesteśmy do tego "zmuszeni", to i tak jest to bardzo miły "obowiązek". Chociaż ja w tym roku się nie popisałam - za późno zwlekłam się z łóżka i nic nie zdążyłam przygotować, a sama zostałam zasypana prezentami :*... no cóż ;)







2014/02/03

Delikatne...

...ale przykuwające uwagę :) 
Ich bazą miały być kryształki Swarovskiego w kolorze Tanzanite, które wcześniej wydawały mi się fioletowe... po zestawieniu ze sznurkami okazuje się, że nie do końca takie są... zwłaszcza na zdjęciach przy sztucznym świetle.








2014/01/22

Znowu coś letniego...

Jestem fanką mroźnej, białej zimy, ale robiąc ten naszyjnik trochę od niej odskoczyłam...
Kolor kryształków - Bermuda Blue, zawsze kojarzy mi się letnio, dobrze ;)


Myślę, że idealny na imprezę na plaży - basenie ;)




w świetle dziennym:

w nocy:



2014/01/21

Świąteczne zaległości...

Zawsze mam wielki problem z pomysłami na podarunki świąteczne. Jako, że w tym roku (tamtym) uporałam się z tymi najtrudniejszymi - dla maluchów, nadzwyczaj wcześnie, miałam czas żeby podziergać ;)  I tak oto problem "co dam pod choinkę" jeszcze dwóm osóbkom, rozwiązał się sam.
Zdjęcia niestety słabe, ale już nie mogę zrobić lepszych ;)

Szampańskie kolczyki...

i czerwono-złota broszka, typowo świąteczna :)



A tu jeszcze broszka urodzinowa...


i pierwsza wersja, która mi jednak "nie leży" i czeka na swój czas w kartonie ;)





Karnawałowo - czarna róża...

...dosłownie - opleciona złotem.
Lubię połączenie czerni ze złotem. Jestem szczęśliwą posiadaczką czarno-złotej torebki, kurtek (i zimowej i wiosennej) i szczerze mówiąc - mało mi! W związku z tym, zabrałam się za te kolczyki...
Główny motyw - róża, wykonana jest prawdopodobnie z akrylu, reszta to standardowo koraliki Toho i Fire Polish ;)

Źródło: pinterest.com









2014/01/05

Santorini...

 Chciałabym tam kiedyś pojechać... póki co, stworzyłam sobie taki komplet...
Wykorzystałam jak zwykle koraliki Toho, w kolczykach kryształki Swarovskiego - Crystal, w naszyjniku plastikowy "kryształek" odpruty od jakiejś starej bluzki ;) Jednak mieni się nie mniej, niż te w kolczykach.
Komplet w całości nie nadaje się do codziennych strojów, ale kolczyki i bransoletka, albo sam naszyjnik, będą wyglądać bardzo fajnie do letnich stylizacji. W naszyjniku i białej bokserce z pewnością będziecie mogli zobaczyć mnie latem ;)












2013/12/09

Dzieła mojej zdolnej, kochanej Mamy :*

 W czasie, kiedy ja zainteresowałam się sutaszem, moja Mamusia <3  zaczęła tworzyć bransoletki... (którymi ostatnio mnie też zaraziła ;)). Aż trudno w to uwierzyć, że było ich co najmniej 3 razy tyle. Ale jako, że podobały się koleżankom, kuzynkom, a w roku mamy dużo świąt, urodzin, imienin - zostały sprezentowane. Pokazuję Wam te, które zostały... Oczywiście to nie wszystko... Widziałam, nowe, piękne wzory, które czekają tylko na wykończenie... Jak będą gotowe, na pewno je sfotografuję... chyba, że wcześniej ktoś je przechwyci ;) Następnym razem może uda się złapać światło dzienne, żeby oddać ich prawdziwy urok. 
Dajcie znać, która najbardziej wpadła Wam w oko :)

















A tymi ja się zaopiekowałam ;)


I tu ponownie dziękujemy Piotrusiowi za superowe, neonowe, błyszczące koraliki, które są obecnie nie do zdobycia ':)* To od nich się zaczęło :)